Sankcja Kredytu Darmowego (SKD) ponownie znalazła się w centrum zainteresowania w związku z postępowaniem przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Kolejna polska sprawa dotycząca kredytu konsumenckiego nie doczekała się jednak merytorycznego rozstrzygnięcia TSUE.
Chodzi o sprawę C-828/25, zainicjowaną pytaniami prejudycjalnymi Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim. Pytania dotyczyły między innymi terminu na skorzystanie z Sankcji Kredytu Darmowego, możliwości naliczania odsetek od kredytowanej prowizji oraz sposobu obliczania RRSO.
Dlaczego doszło do wycofania sprawy? I przede wszystkim – dlaczego bank miał być zainteresowany zakończeniem konkretnego postępowania przed wydaniem przez TSUE odpowiedzi na sześć istotnych pytań dotyczących SKD?
1. Sprawa C-828/25 – czego miała dotyczyć?
Postępowanie przed TSUE zostało zainicjowane przez Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim postanowieniem z 25 listopada 2025 r.
Sprawa została zarejestrowana w Luksemburgu pod sygnaturą C-828/25 i otrzymała oznaczenie „Szuzyk”. Po stronie pozwanej występował BNP Paribas Bank Polska S.A.
Sąd krajowy zdecydował się skierować do TSUE aż sześć pytań prejudycjalnych.
Nie były to więc pytania dotyczące jednego, marginalnego elementu umowy kredytowej. Dotyczyły kilku problemów, które mogą mieć znaczenie dla praktyki stosowania Sankcji Kredytu Darmowego.
Wśród nich znalazły się kwestie dotyczące:
- terminu na skorzystanie z SKD,
- sposobu rozumienia „kwoty wypłaconej kredytu”,
- naliczania odsetek od kredytowanej prowizji,
- obowiązku odpowiedniego poinformowania konsumenta o sposobie naliczania odsetek,
- sposobu obliczania całkowitej kwoty do zapłaty,
- metodologii obliczania RRSO.
2. Roczny termin na skorzystanie z SKD
Jedno z pytań skierowanych do TSUE dotyczyło art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim.
Problem sprowadza się do ustalenia, czy zgodne z prawem Unii Europejskiej jest takie rozumienie terminu na skorzystanie z Sankcji Kredytu Darmowego, zgodnie z którym roczny termin rozpoczyna się już w momencie wypłaty kredytu konsumentowi.
Jest to zagadnienie o bardzo dużym znaczeniu praktycznym.
Przyjęcie, że „wykonanie umowy” następuje już w chwili wypłaty środków, może bowiem powodować, że konsument stosunkowo szybko traci możliwość skorzystania z uprawnienia wynikającego z art. 45 ustawy.
Sąd w Tomaszowie Mazowieckim zapytał więc TSUE, czy takie ograniczenie czasowe jest zgodne z zasadami skuteczności, proporcjonalności i odstraszającego charakteru sankcji wynikającymi z dyrektywy 2008/48/WE.
To właśnie ten problem jest obecnie jednym z istotnych zagadnień dotyczących przyszłości sporów o SKD.
3. Odsetki od kredytowanej prowizji
Drugim bardzo istotnym zagadnieniem była kwestia kredytowanej prowizji.
W praktyce konstrukcja niektórych umów kredytowych wygląda w ten sposób, że bank określa jedną kwotę kredytu, ale część tej kwoty nie jest faktycznie przekazywana konsumentowi do jego dyspozycji.
Zamiast tego część środków może zostać przeznaczona na pokrycie kosztów kredytu, np. prowizji bankowej.
Powstaje wówczas zasadnicze pytanie:
czy bank może naliczać odsetki również od tej części kwoty, która została przeznaczona na pokrycie prowizji?
Dokładnie taki problem został przedstawiony TSUE w jednym z pytań prejudycjalnych w sprawie C-828/25. Sąd zapytał, czy pojęcie kwoty wypłaconej kredytu może obejmować również kwotę pobraną przez bank na pokrycie pozaodsetkowych kosztów kredytu.
Jest to szczególnie istotne w kontekście wyroku TSUE z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C-744/24, dotyczącego naliczania odsetek od kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów kredytu.
4. Czy konsument powinien wiedzieć, że płaci odsetki od prowizji?
Kolejne pytania były związane z obowiązkami informacyjnymi banku.
Sąd zapytał między innymi, czy zgodne z prawem unijnym jest zamieszczenie w umowie informacji o samej stopie oprocentowania oraz łącznej kwocie odsetek bez jednoczesnego wyraźnego wskazania, że podstawa naliczania tych odsetek obejmuje również pozaodsetkowe koszty kredytu.
Problem ma znaczenie nie tylko matematyczne.
Konsument powinien bowiem być w stanie z treści umowy ustalić rzeczywisty ekonomiczny ciężar zobowiązania.
Jeżeli natomiast umowa posługuje się określeniami, które sugerują, że odsetki są naliczane od określonej kwoty kredytu, podczas gdy w rzeczywistości podstawą naliczania odsetek jest również kwota prowizji, pojawia się pytanie o przejrzystość takiego postanowienia.
5. RRSO również znalazła się wśród pytań
Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim zwrócił również uwagę na sposób wyliczania rzeczywistej rocznej stopy oprocentowania (RRSO).
W pytaniach prejudycjalnych odniesiono się do sytuacji, w której umowa posługuje się pojęciem „kwoty kredytu” obejmującej zarówno środki faktycznie przeznaczone dla konsumenta, jak i kredytowane koszty, takie jak prowizja.
W takiej sytuacji powstaje problem, jakie wartości należy uwzględniać przy obliczaniu RRSO i całkowitej kwoty do zapłaty przez konsumenta.
To również nie jest wyłącznie problem techniczny.
RRSO ma umożliwiać konsumentowi ocenę rzeczywistego kosztu kredytu i porównanie różnych ofert. Sposób jej obliczenia może więc mieć bezpośrednie znaczenie dla przejrzystości informacji przedstawianych przy zawieraniu umowy.
6. Bank uznał roszczenie. Co wydarzyło się później?
Z informacji dotyczących sprawy wynika, że w postępowaniu krajowym doszło ostatecznie do zaspokojenia roszczenia konsumenta przez bank. W konsekwencji dalsze prowadzenie postępowania przed sądem krajowym stało się bezprzedmiotowe, a pytania prejudycjalne skierowane wcześniej do TSUE zostały wycofane.
Sam TSUE w postanowieniu z 12 sierpnia 2026 r. wskazał, że Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim poinformował Trybunał o wycofaniu wniosku o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym. W tej sytuacji, na podstawie regulaminu postępowania przed TSUE, sprawa została wykreślona z rejestru.
To bardzo ważne:
TSUE nie odpowiedział na zadane pytania.
Nie można zatem traktować wykreślenia sprawy jako rozstrzygnięcia, że stanowisko banku albo stanowisko konsumenta było prawidłowe.
Trybunał po prostu nie miał już przed sobą sprawy wymagającej odpowiedzi prejudycjalnej.
7. Czego obawiają się banki?
Jeżeli TSUE dokona wykładni prawa unijnego dotyczącej określonego mechanizmu stosowanego w umowach kredytowych, taka wykładnia może być następnie wykorzystywana przez sądy krajowe w innych, podobnych sprawach.
W przypadku umów zawierających podobne postanowienia znaczenie jednego rozstrzygnięcia może więc wykraczać daleko poza pojedynczy proces.
Z punktu widzenia banku ugodowe lub procesowe zakończenie konkretnej sprawy może być zatem rozwiązaniem dotyczącym konkretnego postępowania, podczas gdy wyrok TSUE może mieć znacznie szersze znaczenie dla kolejnych spraw.
Taką interpretację przedstawiają również komentatorzy sprawy C-828/25. Wskazywano, że zaspokojenie roszczenia konkretnego konsumenta może być dla banku mniej ryzykowne niż doprowadzenie do wydania przez TSUE rozstrzygnięcia dotyczącego zagadnienia występującego w wielu podobnych umowach. Jest to jednak ocena strategii procesowej, a nie ustalony przez TSUE fakt dotyczący motywów banku.
8. Problem prawny jednak nie znika
Wykreślenie sprawy C-828/25 z rejestru TSUE nie oznacza zakończenia sporów dotyczących tych zagadnień.
Przeciwnie – pytania dotyczące terminu na skorzystanie z SKD, kredytowanej prowizji, odsetek od kosztów kredytu czy sposobu przedstawiania RRSO nadal mogą pojawiać się w postępowaniach przed sądami krajowymi.
Co więcej, samo pytanie prejudycjalne dotyczące C-828/25 pokazuje, że sądy dostrzegają problemy wymagające wykładni prawa unijnego.
Nie można również zapominać o innych postępowaniach dotyczących SKD prowadzonych przed TSUE.
Jednocześnie każda umowa kredytu konsumenckiego wymaga indywidualnej analizy. Sam fakt wystąpienia określonego rodzaju kosztu lub postanowienia w umowie nie przesądza jeszcze o możliwości skutecznego zastosowania Sankcji Kredytu Darmowego.
Jeżeli masz kredyt konsumencki lub pożyczkę i chcesz sprawdzić, czy umowa może zawierać nieprawidłowości uzasadniające zastosowanie Sankcji Kredytu Darmowego, warto rozpocząć od analizy jej treści.
Napisz lub zadzwoń – Kancelaria dokona bezpłatnej analizy Twojej umowy.
+48 515 354 650
a.waroch@waroch-radcaprawny.pl