Przez kilka lat w świadomości społecznej utrwaliło się przekonanie, że możliwość unieważnienia umowy kredytowej dotyczy wyłącznie kredytów frankowych – co znalazło także swoje potwierdzenie w tzw. ustawie frankowej, której wejście w życie jest uzależnione już tylko od podpisu Prezydenta RP.
Choć to właśnie kredyty powiązane z frankiem szwajcarskim (CHF) zdominowały orzecznictwo sądów oraz stały się przedmiotem licznych wyroków Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE), coraz częściej przed sądy trafiają również sprawy dotyczące kredytów indeksowanych lub denominowanych do euro (EUR), dolara amerykańskiego (USD) czy jena japońskiego (JPY). Co istotne, podstawą kwestionowania takich umów nie jest sama waluta kredytu, lecz konstrukcja umowy oraz zawarte w niej postanowienia dotyczące mechanizmu przeliczania zobowiązania – które dla wszystkich walut w latach 2000-2011 były tożsame.
W praktyce oznacza to, że również osoby posiadające kredyty waloryzowane do innych walut obcych powinny rozważyć analizę swojej umowy. Sam fakt, że kredyt został udzielony w euro, dolarach lub jenach, nie wyklucza możliwości dochodzenia roszczeń przeciwko bankowi.
Więcej o samym mechanizmie sądowym dochodzenia roszczeń związanym z umowami CHF oraz innymi przeczytasz tutaj.
1. Czy kredyt w euro, dolarach lub jenach również można unieważnić?
Tak – dokładnie z takich samych względów jak kredyt tzw. frankowy. Waluta nigdy nie odgrywała istotnej roli w analizie umowy, bowiem chodzi tutaj o mechanizmy przeliczeniowe, a także ryzyko kursowe, na które zostali narażeni Kredytobiorcy przy zawieraniu takiej umowy. Jeżeli mechanizm indeksacji lub denominacji został skonstruowany analogicznie do tego stosowanego w wielu umowach frankowych, istnieją podstawy do badania jego zgodności z przepisami dotyczącymi ochrony konsumentów. W praktyce oznacza to, że również kredyty w EUR, USD czy JPY posiadają identyczne lub bardzo podobne klauzule abuzywne jak umowy frankowe.
2. Podobieństwa między kredytami CHF, EUR, USD i JPY
Pomimo różnic wynikających z waluty kredytu, wiele umów zawiera bardzo podobne rozwiązania prawne.
Najczęściej dotyczą one:
- jednostronnego ustalania kursów walut przez bank,
- stosowania bankowych tabel kursowych,
- braku przejrzystych zasad przeliczeń,
- przerzucenia niemal całego ryzyka kursowego na konsumenta,
- niewystarczającego poinformowania kredytobiorcy o skali ryzyka walutowego.
To właśnie te elementy są najczęściej analizowane przez sądy podczas oceny ważności umowy kredytowej.
3. Najważniejsze różnice pomiędzy poszczególnymi umowami
Mając na uwadze powyższe, należy wskazać, że de facto jedyną różnicą jest jedynie waluta, na podstawie, której oparto Umowę. Pomimo tego, każda Umowa wymaga nadal indywidualnej analizy przed podjęciem konkretnych kroków prawnych. To nie waluta kredytu, lecz całokształt zapisów umowy decyduje o tym, czy istnieją podstawy do dochodzenia roszczeń o unieważnienie umowy oraz zwrot wszystkich bezpodstawnie pobranych środków przez Bank.
4. Aktualne orzecznictwo – czy sądy dostrzegają różnicę i podobieństwa?
Ostatnie dwa lata wykazały bardzo wysoki wzrost Kredytobiorców, którzy wystąpili na drogę sądową także z umowa opartymi o pozostałe waluty tj. kredyty indeksowane lub denominowane do euro (EUR), dolara amerykańskiego (USD) czy jena japońskiego (JPY). Sądy korzystają przy tym z dorobku orzeczniczego wypracowanego na gruncie spraw frankowych, koncentrując się przede wszystkim na ochronie konsumenta oraz ocenie abuzywności postanowień umownych. Wszystkie sprawy, w których Kancelaria reprezentowała Kredytobiorców, zakończyły się sukcesem – co więcej, kilkadziesiąt spraw zakończonych zostało zawarciem ugody z Bankiem, unikając tym samym wieloletniego sporu sądowego.
5. Kiedy warto przeanalizować swoją umowę?
Analiza prawna może być zasadna zwłaszcza wtedy, gdy:
- kredyt był indeksowany lub denominowany do waluty obcej,
- bank stosował własne tabele kursowe,
- wysokość rat była uzależniona od kursów ustalanych przez bank,
- kredytobiorca nie miał realnego wpływu na treść postanowień dotyczących ryzyka walutowego,
- od zawarcia umowy upłynęło wiele lat, a saldo zadłużenia nadal pozostaje wysokie.
Nie oznacza to automatycznie, że umowa jest wadliwa, jednak są to okoliczności uzasadniające jej szczegółową ocenę.
6. FAQ
Czy tylko frankowicze mogą unieważnić kredyt?
Nie. O możliwości dochodzenia roszczeń nie decyduje wyłącznie waluta kredytu, lecz treść konkretnej umowy oraz zastosowane przez bank mechanizmy przeliczeniowe.
Czy kredyt w euro oraz innej walucie jest traktowany przez sądy tak samo jak kredyt frankowy?
Nie zawsze. Sądy analizują każdą umowę indywidualnie, jednak coraz częściej korzystają z dorobku orzeczniczego wypracowanego w sprawach frankowych.
Czy kredyty w dolarach i jenach również mogą zawierać klauzule abuzywne?
Tak. Jeżeli konstrukcja umowy przewiduje podobne mechanizmy przeliczeniowe jak w kredytach frankowych, również takie postanowienia mogą podlegać ocenie pod kątem ich zgodności z prawem.
7. Podsumowanie
Orzecznictwo dotyczące kredytów frankowych wyznaczyło kierunek ochrony konsumentów w sporach z bankami. Nie oznacza to jednak, że wyłącznie frankowicze mogą dochodzić swoich praw.
Coraz więcej spraw dotyczy kredytów indeksowanych lub denominowanych do euro, dolara amerykańskiego oraz jena japońskiego. W takich postępowaniach kluczowe znaczenie ma nie waluta kredytu, lecz treść umowy i sposób ukształtowania mechanizmów przeliczeniowych.
Jeżeli posiadasz kredyt powiązany z walutą obcą, warto poddać umowę indywidualnej analizie. Dopiero szczegółowa ocena jej postanowień pozwala odpowiedzieć na pytanie, czy istnieją podstawy do dochodzenia unieważnienia umowy lub innych roszczeń wobec banku.
Napisz lub zadzwoń, a Kancelaria dokona bezpłatnej analizy Twojej umowy.
+48 515 354 650
a.waroch@waroch-radcaprawny.pl